niedziela, 13 marca 2011

Szczebel-Luboń Wielki - Beskid Wyspow

Szczebel – Luboń Wielki

Bardzo przyjemna trasa, wymagająca trochę wysiłku.

Najlepiej wyjechać z Krakowa o 8.10 busem do Koninek przez Mszanę Dolną (jest też bus o 8.15), dworzec RDA. Gdzieś po godzinie dojeżdżamy do przystanku, na którym należy wysiąść. Jest to pierwszy przystanek za Lubniem.


Tutaj zaczyna się czarny szlak. Biegnie on przy rzece Rabie, która znajduje się zaraz po drugiej stronie rzeki. Ale można też trochę się cofnąć i wyjść drogą, która się nazywa Rola…

Wśród domów mieszkalnych a następnie wyżej, domków letniskowych na asfaltowaną drogę. Skręcić w lewo, wzdłuż domów i obok ośrodka „Lubień”. Przy końcu asfaltu natkniemy się na szlak czarny. Z początku jest on dosyć kapryśny: zawija się to w tę tą w tamtą stronę, spada w dół i podnosi się w górę. Ale z czasem się ustatkuje. Kończy się to chatą na grilla 



i kapliczką po prawej stronie.



oraz piękną polaną



Wchodzimy w las. I tu zaczyna się ostro w górę. Z wysokości gdzieś pomiędzy 341 a 359 metrów, z poziomu Raby, trzeba wyjść na 977.1, bo tyle ma Szczebel. Od strony czarnego szlaku, czyli od północy jest momentami dość strome podejście.



Po drodze mijamy jaskinię, Zimną dziurę.



Od tej jaskini jeszcze z 30 minut.W sumie po około 2 godzinach znajdziemy się na szczycie. Jest tu kilka solidnych stołów i ławek, mapy z szlakami,



oraz monument upamiętniający wyprawy Jana Pawła II.



Obok stoi ołtarz. Jesteśmy na szlaku papieskim.

Zejście zielonym szlakiem do Glisnego zajmuje około 0.30-0,.45 h. Jest łagodne, w pewnym momencie, ukaże nam się masyw Lubonia Wielkiego.



już przy samym dole odkryje się przed nami piękna panorama Beskidu Wyspowego.


Przełącz Glisne jest na wysokości 634 mnpm. A więc nie traci się zbyt wiele wysokości. W Glisnem przechodzimy na szlak czerwony. Tutaj znajduje się przestanek autobusowy. Można też zaparkować samochód. Wychodząc warto spoglądać na lewo, podziwiając panoramę Beskidu.

Wyjście na  szczyt Lubonia Wielkiego (1022.3)  już nie sprawi większych trudności. Choć jest dosyć strome od momentu gdy wejdziemy w las, to jednak stosunkowo szybko osiągamy szczyt, po około 1 h wspinaczki. A tam stacja przekaźnikowa



i malutkie, sympatyczne schronisko.


Znajduje się tu wiele stołów i ławek na zewnątrz, miejsce do grillowania, szałasy,



kaplica z ołtarzem.


A przede wszystkim wspaniały widok, tym razem na Beskid Makowski. Zejśc można szlakiem niebieskim jest to bardzo łagodny, relaksacyjny szlak, który po ok. 1.30h doprowadzi nas do Naprawy, skąd łatwo zabrać się do Krakowa.

Po 45 minutach, na polanie Surówka roztacza się wspaniały widok na Tatry



Powrót do Krakowa gdzieś na 18.00.



W sumie więc wyprawa (spokojne przejście przy przeciętnej kondycji wraz z dojazdami) zabiera ok. 10h. trasa jest zróżnicowana i bardzo widokowa.



Ceny: Bus do Lubienia ok. 6zł. Bus z Naprawy 9 zł.
Bigos z chlebem w schronisku 10zł. Zestaw na grilla 7zł.