Po godzinie jazdy wysiadamy na dworcu w Mszanie Dolnej. Już stąd widać masyw Małogoszczy.
Kierujemy się na Kościół, który widać z dworca.
W tym celu trzeba przejść przez most na rzece
oraz przez centrum handlowe Mszany, m.in. koło bazy noclegowej, na której są poniższe znaki.
Tutaj zaczyna się szlak zielony, którym pójdziemy.
Kościół znajduje się na wzgórzu. Widać stąd ładnie zarówno Luboń Wielki jak i Szczebel.
Teraz długi kawałek asfaltem pod górę.
Warto spoglądać w tył na coraz bardziej odsłaniające się masywy Lubonia i Szczebla a po prawej stronie coraz wspanialsza panorama Beskidu Wyspowego.
No i oczywiście masyw Lubogoszczy przed nami
Idąc tak trzeba być uważnym, gdyż w pewnym momencie asfaltowa droga się rozwidla, a znak szlaku nie wskazuje wyraźnie, w którą stronę iść. Chce się iść drogą pod górę, w prawo. Ale niestety, trzeba iść drogą w lewo, która trochę opada. Po kilku minutach wchodzimy w las, na którego skraju znajduje się skład drewna.
Tu zaczyna się ostro w górę. I tak będzię do szczytu, z małymi przerwami. Piękny, soczysty las wokoło.
Od teraz nie ma widoków, zagłebiamy się w bujny, potężny las. Na szczycie też drzewa wokoło.
Do szczytu można dojść w czasie 1.30h do 2h. Lubogoszcz ma 968 m.n.m.
Zmieniamy szlak na czerwony. Tutaj dołączamy się też do szlaku papieskiego.
Po 20 minutach po płaskim dochodzimy do szczytu Lubogoszcz Zachodni (952 m.n.m.).
Stąd czarnym szlakiem w dół, mocno po kamieniach (około 1h do 1.30). Czerwony szlak wraca do Mszany Dolnej (zabiera 2h).
Czarny szlak prowadzi koło Bazy Szkolno-Wypoczynkowej Lubogoszcz. Jest tam sklepik zaraz przy szlaku, gdzie można kupić różne słodkości i napoje.
Stąd już około 30 minut do ulicy. Mniej więcej od tego miejsca zaczynają się znowu widoki. Panorama Beskidu Wyspowego ...
i Szczebel w całej okazałości
Do przystanku trzeba trochę dojść skręcając w lewo. Około 15 minut zabiera dojście chodnikiem do Kasinki Małej. Czyli jesteśmy na głównej trasie z Mszany Dolnej (Limanowej) do Krakowa
Tędy jeździ też firma Pasyk i Gawron.
Tak więc w trasie jesteśmy około 3.30h.